Cyfrowa lomografia?

Jak pewnie czesc z Was zauwazyla, wciagnela mnie ostatnio dosc mocno lomografia. Ten zapal moze sie jeszcze bardziej rozpalic. Wlasnie odgrzebalem gdzies swojego starego cyfrowego Canona. Maksymalna rozdzielczosc tego cuda to 640 na 480 pikseli. Zacalem sie wiec zastanawiac; skoro to cos ma taka kiepska optyke, sensor, kolory z niego zadne, itd. czy cos takiego mozna nazwac "cyfrowa lomografia"? Dlaczego nie mielibysmy podciagnac tez pod to aparatow w komorkach?

Ojciec, moj przyjaciel spod Wroclawia, zamierza umiescic w swoim blogu kategorie zdjec z komorki. Zastanawiam sie jednak, czy nie powinienen on nazwac jej poprostu "Cyfrowe lomografy"? Tak czy siak, ja zaczalem nosic to cudo ze sba i bede cos tam, tak bez pomyslunku pstrykal, a co z tego wyjdzie sie okaze.

1 Comment »

  1. Sebastian Bar said,

    March 30, 2006 @ 3:18 am

    ciekawe :)

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Leave a Comment