March 18, 2006 at 2:05 pm
· Filed under Zapiski
Dzis rano przegladajac fotoblogi w poszukiwaniu osob, ktore chcialyby wziac udzial w mojej zabawie, znalazlem interesujacy gadzet. NeoCounter jest prostym narzedziem w ciekawy sposob pokazujacym z jakiego kraju ktos odwiedza i odwiedzal strone. Zobaczcie sami jak wyglada, zainstalowalem go na swoim glownym blogu i na stronie projektu.
Permalink
March 17, 2006 at 1:10 am
· Filed under Zapiski
Przed wyslaniem naszego podroznika w podroz, kilka testow poczynilem.


Ciekawe czy dojrzycie czego sluchalem
?




Moj Patek na schodach naszego ‘chateau’


Permalink
March 16, 2006 at 3:47 pm
· Filed under Zapiski
Dzis okolo poludnia ruszyla, choc jeszcze nie pelna para, strona Around the World in One Camera a wraz z nia rozpoczela sie zabawa. Aparat wylatuje z Los Angeles najdalej w weekend i leci do Polnocnej Irlandii. Ale o szczegolach czytajcie na Around the World in One Camera. Zapraszam.
PS. Opowiadajcie innym o tym przedsiewzieciu, nadal szukam uczestnikow z calego swiata.
Permalink
March 15, 2006 at 10:13 pm
· Filed under Zapiski
Dzis rano nabylem Action Sampler; “lomograf”, glownego uczestnika mojej przygody z podroza do okola swiata. Cztery zdjecia na jednej klatce 35mm- to bedzie zabawa!
Jezeli nie wiesz o czym ja tu wypisuje, odwiedz Around the World in One Camera.

Permalink
March 14, 2006 at 1:14 am
· Filed under Zapiski
Stacja metra Hollywood i Vine ma chyba najbardziej los angelesowki wystroj. Sufit w calosci wykonany jest z rolek filmowych. Na srodkowym poziomie stoja dwie palmy, a pomiedzy nimi projektory filmowe. No i samochody, ktore na tej stacji sluza za lawki.









Permalink
March 12, 2006 at 11:01 am
· Filed under Zapiski
Serfujac w chorobie po necie, natrafilem na sympatyczna strone autorstwa Piotra Zastroznego, gdzie publikuje on tylko i wylacznie lomo-fotografie. Co to jest lomo-fotografia, czy tez lomo-aparat dowiecie sie odwiedzajac lomo.art.pl. gdzie i moja, na razie mala, galeria sie znalazla.
Permalink
March 11, 2006 at 11:12 am
· Filed under Zapiski, Zdjecia
Noc w Roxy w towarzystwie aparatu i przy muzyce Shaimusa- niezla kombinacja. Wieczor spedzilem na malej publicity sesji. Ponizej jakies 4 kadry, wiecej na pewno pojawi sie na stronie Shaimusa juz niebawem.




Permalink
March 10, 2006 at 10:47 am
· Filed under Zapiski
Nic sie nie dzialo, bo jak wiecie zmogla mnie grypa. Jednak nadszedl jej kres, na szczescie przed weekendem, wiec mozecie byc pewni, ze pojawia sie jakies nowe kadry. Postanowilem tez znowu usiasc do Adobe Premiere’a i zmontowac jakies male demo. Najprawdopodobniej bedzie to okolo 90 sekundowy pokaz zdjec z tutejszego metra. Mam tylko nadzieje, ze i checi i nerwow mi wystarczy. Tym, ktorzy nie wiedza o czym pisze polecam moj wczesniejszy slideshow. Znajdziecie go tutaj, a jak komus nie zadziala flashowa wersja to wersje Windows Media Player mozna sciagnac stad.
Permalink
March 7, 2006 at 6:58 pm
· Filed under Zapiski
Gypa daje popalic, nuda z tego powodu zabija, wiec przychodza glupkowate pomysly do glowy. Gluplowate czy nie, przynajmniej zabijaja nude.
Rozczarowalem sie dzis rano, gdy po przebudzeniu nie bylem w stanie wyksztusic z siebie ani slowa. Liczylem na to, ze bede zdrow jak ryba, tymczasem zastal mnie kolejny dzien w domu. Drzemalem i popijalem wywary medyczne, az okolo 5 naszedl mnie pomysl. Postawilem aparat na statyw, nacelowalem na dach sasiedniego budynku, ustawilem migawke na pilota i zaczalem strzelac w tepie jednego zdjecia minute. Potem calosc wrzucilem do premiera, przeznaczylem 5 klatek filmu na kazde zdjecie i powstalo jakies takie “bele co”. Przynajmniej 2 godziny jakos zlecialy.
Zobacz
Permalink
March 6, 2006 at 3:30 pm
· Filed under Zapiski, Zdjecia
Od wczoraj lamie mnie jakas grypa. Juz dawno nie bylo ze mna tak zle, zebym po jednym dniu lamania w kosciach nie obudzil sie nastepnego zdrowy jak ryba. Dwa dni przestoju w robieniu zdjec, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Najpierw przebudzilem sie z checia “postarzenia” jakiegos zdjecia. Wczesniej, jak moze czytaliscie, bawilem sie w cross-processing, woec padlo na jedno z tamtych zdjec.

Jak juz sie wybawilem “postarzaniem”, jakos natchnelo mnie na zaprojektowanie nowej reklamy na Craigslist.

Permalink
« Previous entries ·
Next entries »